sobota, 12 września 2009

Imózgi w e-szkole

„Naukowcy dowiedli, że mózg zmienia się pod wpływem Internetu. Dlatego młodzież, która dorasta w symbiozie z wirtualnym światem, myśli i postępuje inaczej niż poprzednie pokolenia. Do tej nowej generacji trzeba dopasować teraz szkoły, bo w obecnym wydaniu nie ma sensu."- od takiej tezy rozpoczyna się artykuł w wrześniowym Focusie.Autorka- Joanna Nikodemska- przedstawia kilka niezwykle ciekawych, wręcz awangardowych projektów realizowanych w szkołach w różnych krajach. Pomysły te maja odmłodzić skostniałą dydaktykę szkolną, sprawić, by była przyjazna młodemu pokoleniu, które zgodnie z tezą zapisaną na początku rozwija się w symbiozie z Internetem. Ponieważ dzieci są dziś przyzwyczajone do dużej ilości bodźców, tradycyjne lekcje są dla nich zbyt monotonne, zwłaszcza gdy prowadza je nauczyciele posługujący się przestarzałym językiem, niedostrzegający możliwości , jakie nauce stwarza technologia. Chcą uczyć tak, jak byli uczeni.

Uczniowie widzą świat poprzez pryzmat elektronicznych urządzeń. szkoła powinna więc wykorzystać te media do nauczenia dzieci mądrego korzystania z zasobów oraz do rozwiązywania problemów społecznych. Dzieci powinny nauczyć się nie tylko czerpać z nich rozrywkę, ale także za ich pomocą zbierać informacje, dokonywać analiz, syntez, ocen i tworzyć nową wiedzę.

W Europie dąży się do redukowania ilości dzieci w klasach, w Polsce dochodzi do zjawiska odwrotnego- normą stają się klasy przepełnione – po 35 osób. W takich zatłoczonych klasach coraz częściej to najlepsi uczniowie (zwłaszcza w liceum) wybierają drogę nauki w domu, przychodząc jedynie na sprawdziany. Mądry nauczyciel powinien ten wybór zaakceptować, bo mniej uczniów w klasie, to lepszy dostęp do tych słabszych, wymagających pomocy.

O zaletach nauki w domu przekonuje się coraz więcej rodziców. Jako przykład można podać Christophera Paoliniego, który nigdy nie uczęszczał do tradycyjnej szkoły. Dzięki temu uczył się tego, co go naprawdę ciekawiło, miał czas na czytanie książek i na pisanie. Jako 15- latek wydał powieść fantasy „Eragon", która stała się światowym hitem.

Artykuł powinien stać się lekturą obowiązkową każdego dyrektora szkoły i wszystkich decydujących o losach polskich uczniów.


Źródło: http://www.naleniucha.pl/social-sciences/education/1923534-im%C3%B3zgi-szkole/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz